UM-3
piękny multimetr z lat sześćdziesiątych


na bazarze w dzień targowy...

Zdjęcia bazarowej znajdy w podejrzanym towarzystwie:



oględziny zdobyczy

Stronka ze schematem oraz instrukcją: http://multimetry.tzok.eu/multimetr.php?typ=UM-3_2

A to już fotoplastikon dywanowy, stan as-is, ewidentnie prosi się o odkurzenie.



No a przy okazji pooglądamy sobie wnętrzności.



Te druciory grubaśne w zygzak to boczniki przy amperomierzu, zadbano także o konwekcyjne chłodzenie owych - spodnia tekstolitowa dupka z opisem ma otworki na tej wysokości.





Miejsce na baterię do omomierza, wchodzi tam ogniwo R10 albo połówka z rozłupanej 2R10, jest do kupienia.





Skala bardzo klimatycznie wykonana, data produkcji 1964, multimetr klasy 1.5 czyli tak zwany `miernik techniczny` (klasy 1 oraz 1.5)









Trzeba przyznać, wygląd ma odjazdowy, za design szyldziku na froncie, gałek do nastaw i zacisków oraz czcionkę do napisem `UM-3` - brawo! Próżno takich konceptów szukać we współczesnym sprzęcie.

metrologia dywanowa...

Zaimprowizowana instalacja do sprawdzenia miernika - oczywiście AD2 oraz UNI-T



Testy DC na AD2 oraz akumulatorku i zjeżdżonej baterii 6F22.

Da klasy 1.5 wyliczony mamy maksymalny błąd bezwzględny dla zakresu odpowiednio:
1.5V       ±0.022V
6V         ±0.09V
15V        ±0.225V
30V        ±0.45V
Dla napięć stałych nie jest źle.



pomiar odniesienia: 1.3V
pomiar UM-3: 27d, 27/30 * 1.5 = 1.35±0.02V



pomiar odniesienia: 7.38V
pomiar UM-3: 14.5d, 14.5/30 * 15 = 7.24±0.22V

Dla AC - 50Hz z AD2, generatory synchronizowane i jeden na 180', wyniki RMS
odniesienie: 709mV
UM3: 18d , 18/30 * 1.5 = 900mV

odniesienie: 4.2V
UM3: 19d , 19/30 * 6 = 3.8V

odniesienie: 7.09V
UM3: 12.5d , 12.5/30 * 15 = 6.25V

Tak ogólnie, to wyniki dla AC mi się nie podobają zupełnie, nie wiem czy to zasługa tej partyzantki na dywanie czy może rzeczywiście mierniczkowi co dolega, temat stał się rozwojowy.
Instrukcja głosi, że tam do prostowania jest wykorzystywany 'prostownik kuprytowy', takie cosik znalazłam: http://qann.wikidot.com/kupryt-goerz-um3a wespół z informacją, że jak mu się zbytnio da do wiwatu, to potrafi potem robić figle.

-- ❦ --

Wieczorna laborka z elektrotechniki i podstaw miernictwa. No więc tak, generator z Analog Discovery 2 ma bardzo mała impedancję wyjściową (kilkanaście Ω) a co za tym idzie sporą wydajność prądową (jak na generator oczywiście) i dość trudno go zadusić, więcej tu: https://forum.digilentinc.com/topic/3203-analog-discovery-2-waveform-output-impedance/ Zatem rzucam śmiałą tezę, że rozjechane wyniki dla AC to nie problem z wavegen w AD2 tylko ułomność mierniczka jednak. No to pójdźmy dalej.



O, tak to można dłubać. A poniżej tabelka z rezystancjami UM-3 dla poszczególnych trybów pracy oraz schemat do testów.



W pierwszym podejściu jako źródło sygnału wystąpił generator KZ1404, ma impedancję wyjściową 600Ω, to na schemacie Rg. Rezystancję mierniczków odniesienia czyli V640 i V543 pomijam ponieważ ona idzie w konkretne MΩ i w tej akurat konfiguracji układu jest niezauważalna. W stanie jałowym napięcie Us ustawiłam sobie na 3V.



Podłączamy miernik UM-3 na zakresie 6V i brzdęk, gdzieś się zapodziało 0.3V na Us.



Dla Rg=600Ω i Rm=6000Ω teoretyczne napięcie Um ma być 2.7V, to ze wzorka na dzielnik Us * Rm/(Rg+Rm) co napisane wyżej.

Odczytane z przyrządu napięcie wynosi dla odmiany 2.5V, co wynika z 12.5d/30*6V

Nawet jak zaokrąglimy błąd bezwzględny na tym zakresie do 0.1V to i tak nie zbliżymy tych 2.5V do oczekiwanych 2.7, miernik za bardzo popłynął jednak. No a skoro już widać, że impedancja wyjściowa źródła sygnału może mieć wpływ na pomiar to weźmy sobie takie źródło, gdzie to zjawisko nie będzie dotkliwe. AD2 już było, no to teraz - trafko dzwonkowe. Transformatorek ma wydajność kilkaset mA więc teoretycznie kilka kΩ rezystancji miernika nie powinno go szczególnie wzruszyć, no i proszę:



Czy miernik zapięty na trafko czy nie - Us ładnie stoi na wartości 14V, za to Um jest 12.25V (24.5d/30*15V). I znowu przyjmując błąd bezwzględny nawet 0.3V (mooocno zaokrąglony) to i tak do wartości odniesienia nie dobijemy z liczbami, nie ma co kombinować, to mierniczek UM-3 ma problem....Przy okazji - jego impedancja 250Ω na zakresie 1.5VAC nie napawa optymizmem jak kto się zabawia w audio na przykład. No ale na usprawiedliwienie czarnego diabołka jest tyle, że on z innej epoki jakby. W układach z lampami, dla wyższych napięć to sądzę, że dawałby sobie radę, choć o tym że jest wtedy rezystorem 1.5 lub 3 MΩ trzeba jednak pamiętać.

#slowanawiatr, kwiecień/lipiec 2018


Natasza Biecek 2004-2018/~, e-mail